W ubiegłym tygodniu do leszczyńskiej policji zgłosiła się mieszkanka Leszna, skarżąc się na dramatyczną sytuację domową. Kobieta ujawniła, że jej 48-letni mąż od blisko trzech lat stosuje wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną. Ostatnimi czasy, jego agresja skierowała się również w stronę 70-letniej teściowej, która dzieli z nimi mieszkanie.
Przemoc w rodzinie: alkohol jako czynnik ryzyka
Jak wynika z relacji zgłaszającej, agresor najczęściej działa pod wpływem alkoholu. Regularnie prowokuje awantury, podczas których używa wulgaryzmów, upokarza i grozi pozbawieniem życia. Przemoc fizyczna przybiera formę uderzeń, kopniaków oraz policzkowania. Mężczyzna zakłóca spokój nocny rodziny, a także wypędza kobiety z domu, nie zważając na panujące warunki atmosferyczne.
Rodzinna tragedia: syn w ślady ojca
Niepokojące wydarzenia w tej rodzinie mają jeszcze jeden wymiar. 19-letni syn kobiety również dopuścił się podobnych aktów przemocy wobec swojej babci. Od kilku miesięcy nastolatek znęca się nad nią zarówno psychicznie, jak i fizycznie, co pogłębia dramat domowników.
Reakcja policji i konsekwencje prawne
Po otrzymaniu zgłoszenia, funkcjonariusze niezwłocznie podjęli działania, zatrzymując obu sprawców. 30 stycznia, na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Lesznie zdecydował o trzy miesięcznym areszcie dla 48-latka. Natomiast wobec jego syna zastosowano policyjny dozór. Obydwu mężczyznom grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad kobietami.
Nie bądź obojętny: reaguj na przemoc domową
Przemoc w rodzinie to problem, który dotyka wielu osób, niezależnie od wieku. Ważne jest, aby nie pozostawać obojętnym na takie sytuacje. Każdy, kto jest świadkiem przemocy, powinien zareagować i powiadomić odpowiednie służby. Można również zadzwonić na numer alarmowy 112, aby uzyskać pomoc. Wspólna odpowiedzialność społeczeństwa może zmniejszyć skalę tego problemu.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Lesznie
