Bilet bez zaplanowanego powrotu i jeden cel: Petra. Tak zaczęła się jordańska wyprawa Jolanty Suszko-Adamczewskiej, która niemal trzy miesiące spędziła w drodze. O tym, co odkryła poza popularnymi trasami, opowie 4 listopada o godzinie 19:00 w sali widowiskowej GOK we Włoszakowicach. Udział w spotkaniu jest bezpłatny.
Decyzja o wyjeździe zapadła zimową nocą. Samotna podróż prowadziła przez góry i wąwozy, a Petra przyciągała fotografkę więcej niż raz. Po drodze nocowała także w jaskiniach i poznawała codzienność Beduinów, przyglądając się życiu dalekiemu od turystycznego zgiełku.
Włoszakowicka publiczność usłyszy o zawartych znajomościach i przyjaźniach, pustynnej ciszy oraz mieszkańcach związanych z otaczającą ich przyrodą. Pojawią się również historie o wędrowaniu z osiołką o imieniu Kia, realizacji marzeń i nieoczekiwanej popularności na bliskowschodnim TikToku. Opowieść uzupełnią zdjęcia wykonane przez podróżniczkę.
Podróżowanie blisko ludzi
Suszko-Adamczewska zajmuje się fotografią, podróżuje i uczy hatha jogi. Prowadzi warsztaty fotograficzne oraz prezentacje poświęcone swoim wyprawom. Zwykle wybiera samodzielne, niespieszne podróżowanie, które pozwala jej poznawać lokalne społeczności; aparat towarzyszy jej przez cały czas.
Wieczór zatytułowany „Jordania – gdy droga jest celem” należy do cyklu „Spotkania z podróżnikami”. Przygotowują go Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty oraz Gminny Ośrodek Kultury we Włoszakowicach. Na organizację wydarzenia przyznano dofinansowanie z budżetu Powiatu Leszczyńskiego.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=61566573631560
