Faktura w skrzynce e-mailowej, prawie 20 tys. zł mniej na koncie i brak zamówionego opału. Tak zakończył się zakup pelletu przez mężczyznę, który kilkanaście dni wcześniej znalazł ogłoszenie na popularnym portalu. Po wpłacie pieniędzy dostawa nie dotarła, a sprzedawca przestał odpowiadać.

Kupujący skontaktował się z oferentem i zamówił 12 palet pelletu, łącznie ponad 1000 kg. Towar miał zostać przywieziony po kilku dniach. Mężczyzna wykonał przelewy na niemal 20 tys. zł, lecz zamiast opału otrzymał tylko fakturę przesłaną pocztą elektroniczną.

Jak ograniczyć ryzyko przy zakupie opału?

Przed wpłatą warto sprawdzić dane firmy i opinie jej klientów, a także zachować dystans wobec obietnic szybkiego transportu czy ceny wyraźnie niższej od innych ofert. Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do zakupów wymagających zapłaty z góry, zwłaszcza gdy sprzedawca nie daje możliwości weryfikacji towaru.

Jeśli to możliwe, bezpieczniej jest zapłacić po odbiorze zamówienia albo kupić opał stacjonarnie, bezpośrednio w siedzibie firmy. Sama faktura otrzymana e-mailem nie oznacza jeszcze, że zamówienie zostanie zrealizowane.

Źródło: facebook.com/profile.php?id=61558282170089